KOSZYK ZROBIŁEM W TRAKCIE OPALANIA:):) NO I MICHALINA MIAŁA GDZIE ZBIERAĆ MUSZELKI:):)
Inspirowałem się pleceniem rdzennych plemion afrykańskich, którzy takie miseczki robią z korzeni lub pendów drzew. Spodobało się Włochom. Na razie zamówili kilka kompletów w różnych kolorach. Będą się prezentowały w hotelu w Jesolo Lido